Elżbieta Dados przy gotowaniu potraw i pieczeniu ciast korzysta z książki kucharskiej autorstwa Marii Ochorowicz-Monatowej (zmniejszone wydanie Uniwersalnej Książki Kucharskiej).

 

– Moja mama, która właśnie skończyła 100 lat, dostała ją w 1930 roku jako nagrodę w Szkole dla Dziewcząt – wyjaśnia miejska radna. – W szkole dziewczęta uczyły się różnych rzeczy. Mama dostała książkę za staranne dbanie o działkę warzywną.

Zdaniem pani Elżbiety, przepisy z tej książki są wspaniałe. – Przede wszystkim potrawy są przygotowywane z naturalnych składników. Są tam takie dania, których dziś w taki sposób już nikt nie robi. A dzięki temu mają wyśmienity smak – mówi. – Moja mama rewelacyjnie gotowała. Często korzystała z tej książki. Ciasto drożdżowe wyrabiała w tradycyjny sposób na samych żółtkach. Jest wtedy inne, puszyste.

W książce znajdujemy przepisy na wyśmienite zupy, m.in. neapolitańską, cytrynową, rakową, czy zupę nic. Można się z niej dowiedzieć jak przygotować ryby, drób, dziczyznę, wołowinę, jagnięcinę. – Jest znakomity przepis na prawdziwy bigos. Zawsze gotuję go na święta z tej receptury – zapewnia radna.

Często korzysta również ze starych przepisów przy robieniu ciasta drożdżowego, sosów, czy pieczeniu biszkoptów. W książce oprócz ponad 2000 przepisów znajdziemy informacje z historii sztuki kucharskiej, wiadomości dietetyczne, informacje na temat przyjęć, czy sposobów przechowywania produktów, by zachowały świeżość.

ZUPA NIC

1 i 1/2 litra mleka przegotować z 1/2 laską pokrajanej wanilii, przecedzić i przestudzić, 5 żółtek utrzeć do białości z pięcioma łyżkami cukru i postawiwszy na ogniu, bić trzepaczką wlewając mleko cienkim strumieniem do jaj, aż zgęstnieje. Potem odstawić i bić jeszcze dalej, a następnie wynieść do piwnicy lub wstawić w lód. Podać ją z grzankami ze słodkiej bułki, lub z piankami zrobionemi z pozostałych białek.