W ciągu 104 dni dyżurów „Przyjazne patrole” składające się z pracownika socjalnego, funkcjonariusza Policji oraz pracownika Centrum Interwencji Kryzysowej sprawdzą, czy rodziny znajdujące się w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia mieszkają w odpowiednich i bezpiecznych warunkach.

 

Miasto przystąpiło do realizacji partnerskiego projektu „Przyjazne Patrole”. To wspólna inicjatywa Komendy Miejskiej Policji, Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz Centrum Interwencji Kryzysowej. Celem „Przyjaznego Patrolu” jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa dzieciom i rodzinom znajdującym się w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia, spowodowanej m.in. aktami przemocy fizycznej lub psychicznej czy też brakiem należytej opieki.

- Bezpieczeństwo mieszkańców jest jednym z priorytetów działalności miejskich instytucji. Przyjazne patrole to narzędzie szybkiej interwencji, które jest dowodem na to, że dostrzegamy problemy i działamy szczególnie w środowiskach potrzebujących pomocy. Chcemy, aby każdy lublinianin czuł się komfortowo - zapewnia prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Lubelski „Przyjazny Patrol” będzie pełnił dyżury w weekendy w godzinach popołudniowo-wieczornych. W tym czasie – jak wskazują analizy i statystyki Komedy Miejskiej Policji w Lublinie – odnotowuje się najwięcej interwencji policyjnych.

W skład patrolu wejdzie policjant, oraz pracownicy MOPR i Centrum Interwencji Kryzysowej.

- Opieką zostaną objęte rodziny dysfunkcyjne także kiedy potrzebna jest pomoc po interwencji policji czy wypadku w ruchu drogowym. Przyjazne patrole mają przede wszystkim zapobiegać tragediom i patologiom. Chcemy działać szeroko i kompleksowo - nie ukrywa Dariusz Szkodziński, komendant miejski policji w Lublinie

W ramach wspólnych patroli pracownicy sprawdzą sytuację konkretnej rodziny oraz znajdujących się w niej dzieci. Przeanalizują działania, jakie są podejmowane w związku z zapewnieniem właściwej opieki, a w miarę potrzeb udzielą porad i wsparcia. Funkcjonariusze policji zadbają o bezpieczeństwo domowników i pracowników socjalnych, sprawdzą czy w rodzinach nie dochodzi do przemocy lub patologii.

- Takie działania służą zapewnieniu szczególnej opieki dzieciom, bo to najczęściej one są narażone na konsekwencje przemocy czy patologii w rodzinie. Patrole będą sprawdzać sytuację rodzin w dni wolne od pracy, kiedy według statystyk najczęściej dochodzi do przemocy czy libacji alkoholowych - dodaje Małgorzata Domagała, dyrektor MOPR w Lublinie.

Przyjazne Patrole będą prowadzić swoje działania w sposób dyskretny. Policjanci przyjadą na miejsce nieoznakowanym pojazdem, nie będą też umundurowani. W ramach projektu zaplanowane są 104 dni dyżurów „Przyjaznych Patroli”.