Andrzej Biernat, minister sportu i turystyki odwiedził budowę kompleksu krytych pływalni przy al. Zygmuntowskich. Główna część, 50-metrowy basen olimpijski, będzie jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie.

 

Budowany zespół pływalni podzielony będzie na trzy części. Pierwsza pomieści baseny rekreacyjne „z kulą”, zjeżdżalnie, pomieszczenia techniczne w podbaseniu. Ta część styka się z budynkiem dotychczasowego basenu.

Druga to 50-metrowy basen z trybunami na 2100 miejsc i baseny rekreacyjne. Trzecia mieści kasy, główne przebieralnie basenowe, sauny, zespół odnowy i rehabilitacji, ogród zimowy, fitness, zespół VIP z wyjściem na trybuny, pomieszczenia komentatorów, szatnie.

Basen olimpijski będzie jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie, przeznaczonym do rozgrywania mistrzowskich, międzynarodowych zawodów pływackich, rozgrywek piłki wodnej oraz treningów.

Niecka ma mieć zmienną głębokość od 2,5 m do 3,9 m. Ruchomy dwudzielny i zatapialny pomost oraz również dwudzielne ruchome dno, pozwolą na różnorodną aranżację przestrzeni wodnej basenu.

Będzie go można podzielić na dwie, trzy, a nawet cztery części; np. część 50-metrową z 5 torami, pływalnię 25-metrową (również z 5 torami) oraz niespełna 25-metrową część do aqua fitness. Warto zaznaczyć, że "podział" olimpijskiej niecki na mniejsze zajmie mniej niż pół godziny.

Projekt budowy zespołu krytych pływalni otrzymał 36 mln zł dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Całkowita ma kosztować około 90 mln zł. Inwestorem jest Miasto Lublin.

Przewidywany termin zakończenia robót to 30 czerwca, potem nastąpią odbiory techniczne, które potrwają prawie do końca wakacji.