Radni klubu Prawa i Sprawiedliwości najpierw nie zgadzali się na skreślenie punktu dotyczącego przyjęcia stanowiska Rady Miasta w sprawie „gender”, po czym… sami to stanowisko wycofali.

 

Jednym z głównych punktów czwartkowej sesji Rady Miasta Lublin miało być przyjęcie stanowiska dotyczącego ideologii „gender” autorstwa klubu radnych PiS. „(…)W imię nowoczesnego wychowania dokonuje się eksperymentów na dzieciach i młodzieży. Próba przeprowadzenia rewolucji seksualnej w Polsce musi nieść za sobą katastrofalne skutki cywilizacyjne.(…)” – napisali m.in. radni PiS.

Tymczasem klub radnych Platformy Obywatelskiej złożył wniosek, by ten punkt zdjąć z obrad Rady Miasta. Ale na to nie zgodziła się większość radnych. Rozgorzała dyskusja o "gender".

Pierwszą odsłoną była 40-minutowa prelekcja Tomasza Pituchy (PiS) na temat zagrożeń, które niesie ideologia gender. Radny omawiał publikacje z kręgu "gender" wydawane w krajach zachodniej Europy.

– Przyjemność seksualna, włączając w to masturbację, jest źródłem dobrostanu - cytował fragmenty Pitucha. Wskazywał, że część z tych publikacji ukazała się w języku polskim. – "Wielka Księga Siusiaków", "Wielka Księga Cipek" -–wyliczał Pitucha i pokazywał okładki tych książek.

– Symptomatyczne, że radny więcej mówi o masturbacji niż on i cały klub PiS poświęcili na wypowiedzi w sprawie budżetu Lublina na 2014 r. – ripostował Marcin Nowak (Wspólny Lublin). I dodał: – Kiedyś straszono nas Babą Jagą, czarną wołgą a dzisiaj "gender".

Nokautujący cios wymierzył jednak radny klubu Wspólny Lublin Mariusz Banach. – Wkład naszego miasta w „gender” jest taki, że pojawiła się broszura o ideologii „gender” wydana przez wydawnictwo senatora PiS z Lublina Grzegorza Czeleja – tłumaczył Banach.

I zaproponował dopisek następującej treści: „Zagrożenie takie jest realne, gdyż niedawno w wydawnictwie Czelej, którego właścicielem i założycielem jest jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości, w naszym mieście opublikowano broszurę „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, która zawiera materiały promujące rewolucję seksualną”.

Tego radni PiS się nie spodziewali. Poprosili o przerwę. Po kwadransie przewodniczący radnych PiS Sylwester Tułajew oświadczył: – Destrukcja ze strony klubu Wspólny Lublin spowodowała, że musimy wycofać ten projekt stanowiska. Radny Banach upolitycznia to stanowisko. Zostało to zmanipulowane przez radnego.