Dwaj sprawcy zabrali ze sklepowych półek kilka piw i usiłowali wyjść nie płacąc. Gdy ekspedientka i jej mąż próbowali interweniować, zostali brutalnie pobici.

Do zdarzenia doszło na Bronowicach w Lublinie. W niedzielę wieczorem do osiedlowego sklepu weszło dwóch mężczyzn w wieku około 20 lat z założonymi na głowę kapturami. Z półki sklepowej zabrali kilka piw i usiłowali wyjść nie płacąc. Ekspedientka próbowała zablokować im wyjście. Wtedy złodzieje rzucili się na kobietę, bili ją, a jak się przewróciła, kopali.

Na ratunek ruszył jej mąż, który również został poturbowany. Bandyci ponownie weszli do sklepu i z półek zabrali kilka butelek wódki, piwa oraz papierosy. W tym czasie doszło do kolejnego ataku na parę broniącą mienia. Kobieta została przez jednego ze sprawców uderzona puszką z piwem. Poszkodowani trafili do szpitala na badania. Mają liczne siniaki i potłuczenia. Straty właściciel sklepu wycenił na sumę 2.700 złotych.

Już dobę po zgłoszeniu policjanci z VI Komisariatu Policji zatrzymali pierwszego ze sprawców. 21-letni Bartosz J. był już zatrzymywany do napadu rabunkowego oraz uszkodzenia ciała. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej. We wtorek wieczorem policjanci zatrzymali kolejnego ze sprawców. Okazał się nim 20-letni Marek K. z Lublina.

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.