Na ulicy Narutowicza w Lublinie zostaną wymienione podziemne instalacje, a arteria otrzyma nową asfaltową nawierzchnię, chodniki i nowe oświetlenie. Swoje oblicze zmienią także sąsiednie uliczki. Kompleksowy remont odcinka Narutowicza od Okopowej do Lipowej rozpocznie się w maju.

 

Miejscy urzędnicy zapowiadają zamknięcie dla ruchu ul. Narutowicza na odcinku prowadzonych prac od maja do końca sierpnia. Będzie jednak kilka wyjątków.

- Z ul. Narutowicza będą mogli korzystać mieszkańcy budynków położonych w rejonie robót - zapowiada Ratusz. Zakaz nie będzie też dotyczył pojazdów zaopatrzenia sklepów, służb komunalnych oraz pojazdów obsługujących budowę.

- Będzie to możliwe, bo prace mają być prowadzone etapami. Pozostałe auta zostaną skierowane na objazdy - tłumaczy Karol Kieliszek.z biura prasowego lubelskiego magistratu.

Główny objazd będzie prowadził  Lipową i Okopową, zaś autobusy miejskiej komunikacji pojadą przez Lipową oraz Krakowskie Przedmieście. Ul. Narutowicza zostanie zamknięta dla ruchu po majowym weekendzie.Będzie nieprzejezdna do końca sierpnia. Od września trasa zostanie ponownie otwarta dla ruchu.

Wyremontowana Narutowicza zostanie objęta systemem miejskiego monitoringu. Najpóźniej do końca września kamery pojawią się koło budynku szkoły muzycznej przy ul. Narutowicza 32 oraz kamienicy, w której znajduje się Wydział Oświaty, czyli przy Narutowicza 39. Przy szkole muzycznej pojawi się ponadto hot-spot

- Łącznie chodzi remont około 400-metrowego odcinka ul. Narutowicza i blisko 1,2 kilometra uliczek bocznych. Zakres prac jest olbrzymi - podkreśla Kieliszek.

Wymienione mają być wszystkie sieci podziemne, m.in. energetyczne, telekomunikacyjne i sanitarne. Pojawi się nowy asfalt, chodniki i oświetlenie. Zmieni się też skrzyżowania Lipowej z Narutowicza i al. Piłsudskiego. Tu zostanie wydzielony dodatkowy pas do skrętu w prawo z ul. Lipowej.

Przebudowana ma być również trakcja trolejbusowa na odcinku od ul. Lipowej do ul. Głębokiej.