28-latek schował się za śmietnikiem przed goniącymi go policjantami. Wcześniej wraz z kompanem napadł na przechodnia na ulicy 1 maja w Lublinie.

 

W niedzielę około godz. 21 do stojącego na ulicy 31-latka podeszło dwóch mężczyzn. Nieznajomi, bez żadnego powodu zaczęli bić go po głowie, a później z kieszeni skradli telefon komórkowy. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania. Wywiadowcy wraz z pokrzywdzonym przeszukiwali okolicę. Nieopodal zauważyli dwóch odpowiadających rysopisom mężczyzn.

Na widok mundurowych, jeden z nich rzucił się do ucieczki i wbiegł w podwórko kamienicy. Tam usiłował ukryć się przed policjantami za kontenerem na śmieci. Był to 28 mieszkaniec Lublina. Jak się okazało, mężczyzna figurował w policyjnej bazie danych, jako osoba poszukiwana do odbycia kary więzienia.

Drugim z zatrzymanych okazał się 48-latek. Policjanci odzyskali także telefon skradziony w trakcie rozboju. Komórka odnaleziona została w jednym z lombardów, do którego zaraz po zdarzeniu sprawcy zdołali ją oddać.