Nowa hala targowa przy Ruskiej, a pod nią dwupoziomowy parking. Dwie zatoczki zamiast dworca PKS, al. Tysiąclecia częściowo zagłębiona pod ziemią. Tak w przyszłości mają wyglądać okolice pl. Zamkowego w Lublinie.

 

Jedną z najważniejszych zmian ma być schowanie al. Tysiąclecia nieco pod ziemię. Tunel jednak nie powstanie, choć takie plany były. Ulica ma być obniżona o 1,15 metra. Nad nią pojawi się płyta. - Będzie podniesiona w stosunku do placu Zamkowego o mniej więcej pięć metrów - tłumaczył dziennikarzom Robert Kuryło, architekt z magistratu.

Na ten wyższy poziom będzie można przejść m.in. idąc przed frontową ścianą Zamku. Dalej teren łagodnie ma opadać w kierunku ul. Ruskiej, a w miejscu, gdzie teraz jest targowisko Bazar i hala Nova pojawić mają się nowe budynki. – Tam będzie wiele różnych obiektów o różnym przeznaczeniu – dodał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Pod płytą mają być natomiast zlokalizowane funkcje usługowe.

Kupcy z Bazaru i Novej mają trafić do nowej hali targowej planowanej w miejscu targowiska. Jej budowa może kosztować między 20 a 30 mln zł. Halę postawić ma spółka, którą miasto chce zawiązać z Novą i Bazarem. Do takiej spółki miasto miałoby wnieść grunt pod budynek. Resztą mieliby się zająć kupcy. Uchwała w sprawie powołania spółki może zapaść w Radzie Miasta w czerwcu lub wrześniu.

Dworzec PKS zniknie całkowicie. Zamiast niego będą dwie zatoki dla autobusów komunikacji dalekobieżnej, które mają zatrzymywać się tylko na chwilę. Główny dworzec autobusowy ma się znaleźć obok dworca PKP.

Ratusz rezygnuje z budowy parkingu podziemnego pod pl. Zamkowym. Jego utworzenie wymagałoby kosztownego przenoszenia podziemnych sieci. Sam plac ma być zamknięty dla ruchu kołowego. W przyszłości ma to być miejsce spotkań ludzi, wydarzeń kulturalnych i artystycznych.

Obecnie trwają ostatnie uzgodnienia planu z firmami i instytucjami. Później planiści naniosą poprawki i wyłożą plan. Każdy chętny mieszkaniec będzie mógł do niego zgłosić swoje uwagi. Ma to nastąpić w wakacje, najprawdopodobniej na przełomie lipca i sierpnia. W ratuszu liczą na to, że plan będzie gotowy w tym roku lub na początku przyszłego.