W biały dzień zaatakował 72-letnią kobietę w centrum Lublina i wyrwał jej torebkę. Sprawcą okazał się 13-letni mieszkaniec Lublina. Policjantom tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na słodycze.

 

17 maja po południu idąca ulicą Szewską 72-latka została uderzona w plecy. Sprawca wyrwał jej torebkę i uciekł. Okazało się, że napastnikiem był jeden z chłopców siedzących na murku, przy którym 72-latka chwilę wcześniej przechodziła. Po zdarzeniu wszyscy natychmiast się rozbiegli.

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę. Okazał się nim 13-letni mieszkaniec Lublina. Po zatrzymaniu tłumaczył policjantom, że potrzebował pieniędzy na słodycze. Jego łupem padło 50 złotych. Kupił za nie chipsy, czekolady i doładowanie do telefonu. Teraz sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich w Lubinie.