Odnowiony budynek, bezpieczeństwo uczniów, ciekawe projekty edukacyjne, dwujęzyczna sekcja hiszpańska – to nie jedyne atuty IX Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie. O tym, w jakim stanie zostawia szkołę swojemu następcy zapytaliśmy Zofię Bielecką, dyrektora placówki.

 

 

IX LO obchodziło właśnie wraz z Gimnazjum nr 19 jubileusz istnienia sekcji dwujęzycznej z językiem hiszpańskim, która stała się ogromnym atutem szkoły?

- W szkole funkcjonuje wewnętrzny program internacjonalizacji procesu edukacji, który zakłada, żeby „być z innymi, ale i dla innych”. Zakłada on kontakty międzynarodowe i wspólnie realizowane projekty. I w sumie przypadek sprawił, że na początku 2006 roku okazało się, że uczniowie Gimnazjum nr 19 kończyli naukę w sekcji dwujęzycznej i nie mili gdzie jej kontynuować. Nigdy nie bałam się żadnych wyzwań i po akceptacji Rady Pedagogicznej zgodziłam się, by stworzyć taką sekcję u nas. I stała się ona jednym z atutów szkoły.

Na czym polega nauka w takiej sekcji?

- Przez trzy lata młodzież uczy się języka hiszpańskiego tak intensywnie jak j. polskiego. Poznaje literaturę, uczy się geografii i historii z historią sztuki w języku hiszpańskim. Co roku mają możliwość przystąpić do podwójnej matury i zdarza się, że nawet 100 proc. rocznika korzysta z tej możliwości. Matura hiszpańska otwiera drogę, by starać się o dobre hiszpańskie stypendium. Realizujemy też Edukację o Holokauście. Ten program zakłada współpracę ze szkołą z Izraela. To bardzo ważne, bo młodzież chce żyć w pokoju.

Co pani uważa największe osiągnięcia szkoły pod pani kierownictwem?

- Założyłam sobie własny program, by tworzyć szkołę serca i nadziei. Teraz, tuż przed przejściem na emeryturę, zastanawiałam się, czy mi się udało. W szkole konieczny jest dialog oparty o sprawiedliwość i wzajemną solidarność, to wypływa z serca i daje nadzieję, że szkoła idzie w dobrym kierunku i to się udało. Dla mnie najważniejsze, ze uczniowie i rodzice czują się tu bezpiecznie, bo to oznacza, że nie zatraciliśmy elementu wychowawczego. W ostatnim roku mojej pracy dostaliśmy pieniądze na termomodernizację, która właśnie dobiega końca. Oddaję swojemu następcy szkołę odnowioną, w dobrym stanie jeśli chodzi o poziom edukacji i mam nadzieję, że to co dobre będzie nadal rozwijane.