Ukończenie budowy parków Jana Pawła II i Rury, poprawa stanu osiedlowych dróg, budowa łącznika między ulicami Dziewanny i Różaną, dom kultury na Czubach Południowych i budowa kompleksu oświatowo-opiekuńczego w rejonie ul. Gęsiej – to sprawy, którymi zajmą się kandydaci Wspólnego Lublina na radnych z Czubów i Węglina. 

 

Nr 1 Marek Jakubowski

Absolwent  II LO im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie. Ukończył fizykę doświadczalną na UMCS, uczył w I i VI LO, pracował naukowo w Instytucie Ekologii PAN, gdzie zdobył doktorat  nauk biologicznych. Sprawował funkcję prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby”. Od 13 lat jest głównym specjalistą ds. zagospodarowania odpadów komunalnych w MPWiK Lublin. Radny obecnej kadencji.

Ma żonę Grażynę, dwie córki: Miłkę  i Ewelinę, zięcia Stefana oraz wnuka Darka.

Jako przyrodnik, pieszy i rowerowy turysta dba o ochronę  zieleni i krajobrazu miasta. Jest liderem projektów: budowy Parku Jana Pawła II na Czubach, zagospodarowania suchych dolin Lublina, rozwoju ścieżek rowerowych, ekologicznych aspektów planów zagospodarowania przestrzennego.

Ważnym polem działania Marka Jakubowskiego w czasach tworzenia nowej Polski stało się Stowarzyszenie Nasze Czuby, które wydawało przez wiele lat obywatelską gazetę dzielnicową „Nasze Czuby”. Od kilkunastu lat jest prezesem tego, zasłużonego dla rozwoju demokracji lokalnej, stowarzyszenia.

Jest zaprzyjaźniony ze szkołami funkcjonującymi na Czubach, mogą na niego liczyć w każdej potrzebie. Walczy też o budowę nowej placówki oświatowej przy ul. Gęsiej.

Bliskie są mu sprawy kultury. – Popieram ideę budowy miejskiego domu kultury na Czubach Południowych – tłumaczy M. Jakubowski. Dodaje, że jest także mocno zaangażowany w projekt powstania muzeum techniki i technologii oraz projekt centrum edukacji historycznej dla uczniów szkół zawodowych.

Był inicjatorem powstania i liderem lubelskiej Akcji Katolickiej, reaktywowanej w Polsce na prośbę Jana Pawła II. Prowadzony przez niego oddział AK przy parafii Św. Rodziny rozwinął szybko szeroką i różnorodną działalność.

– Moje hobby to wędrówki po Tatrach (kiedyś byłem taternikiem), jazda rowerem (na co dzień), praca na działce, fotografia krajoznawcza, najnowsza historia Polski, reportaż i fantastyka – podsumowuje pan Marek.

 

 

Nr 6 Aleksander Wiącek

Ma 32 lata, jest absolwentem UMCS, studiował na kierunku Geografia, specjalność hydroklimatologia. Od 2007 roku jako trener organizacji pozarządowej aktywnie zaangażowany w rozwój transportu rowerowego i mobilności aktywnej w mieście, szczególnie poprzez działania na rzecz tworzenia lepszej infrastruktury rowerowej, szkolenia rowerzystów w ruchu ulicznym i kampanii promocyjnych.

– Jako radny zamierzam skupić się na idei „miasta dla ludzi”, w którym bardzo istotna rolę odgrywa jakość życia i stan otaczającej przestrzeni. Będą należeć do niej m.in. ochrona suchych dolin, wąwozów i parków wraz z zagospodarowywaniem ich na potrzeby mieszkańców (place zabaw, siłownie, trasy spacerowe i rowerowe), budowa brakujących odcinków dróg rowerowych oraz parkingów rowerowych i ławek dla mieszkańców na osiedlach, rozbudowa systemu Lubelskiego Roweru Miejskiego, ograniczanie liczby nielegalnych reklam i bilbordów w przestrzeni publicznej, przyspieszenie dojazdu transportem zbiorowym z dzielnicy poprzez wyznaczanie buspasów w śródmieściu – mówi Aleksander Wiącek.

Żonaty, ma 2,5 rocznego syna. Nie posiada samochodu (sprzedał), a do poruszania się po mieście i Polsce wykorzystuje rower z przyczepką, rowery publiczne, autobusy, pociągi i taksówki.

 

 

Nr 8 Aleksandra Kuczyńska-Zonik

Ukończyła studia magisterskie na kierunkach: Stosunki Międzynarodowe oraz Archeologia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. W 2013 roku uzyskała tytuł doktora archeologii na Uniwersytecie Rzeszowskim. W tym samym roku ukończyła studia podyplomowe na kierunku Muzealnictwo i ochrona zabytków na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Obecnie jest doktorantką na kierunku Nauki o państwie na UMCS.

W czasie studiów uczestniczyła aktywnie w naukowych konferencjach studenckich oraz międzynarodowych. Jest autorką wielu artykułów i prac badawczych. Odbyła staże naukowe w kraju i zagranicą: na Ukrainie, w Czechach, Rosji. Brała udział w licznych wykopaliskach archeologicznych. Zrealizowała własne projekty badawcze finansowane z dotacji Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Angażuje się społecznie, m.in. jest współautorką projektu utworzenia Muzeum Techniki i Technologii w Lublinie.

– Interesuję się polityką kulturalną, kulturą Rosji, architekturą poprzemysłową oraz ochroną zabytków. Moją pasją jest ogrodnictwo, podróże i taniec współczesny – mówi Aleksandra Kuczyńska-Zonik.

Jest mamą dwóch chłopców: Ignasia i Julka.

 

 

Nr 4 Iwona Szczęśniak

Od trzeciego roku życia mieszka w Lublinie. Ma troje dorosłych dzieci. Jest lekarzem. Od 22 lat pracuje w przychodni FAMIL-MED przy ul. Tymiankowej. Posiada specjalizację z pediatrii, medycyny ogólnej i rodzinnej.

– Leczę dzieci i dorosłych. Codziennie stykam się z problemami zdrowotnymi, rodzinnymi i społecznymi mieszkańców naszej dzielnicy. W zespole lekarzy, pielęgniarek, położnych i innych pracowników pomagamy w zachowaniu zdrowia, a zdrowie to nie tylko brak choroby, ale dobrostan fizyczny i psychiczny. Kandyduję w wyborach samorządowych, gdyż chciałabym mieć wpływ na życie i zdrowie mieszkańców mojego miasta – mówi Iwona Szczęśniak.

W Radzie Miasta chciałaby zająć się programami profilaktyki dla różnych grup wiekowych, a także mieć wpływ na środowisko, w którym żyją jej pacjenci i ich rodziny. Ma pomysły na działania promujące postępowanie prozdrowotne dla wszystkich pacjentów, m.in:

*  dla małych dzieci –  zwiększenia ilości szczepień przeciw pneumokokom, a także rozpoczęcie szczepień przeciwko meningokokom

* dla młodzieży – rozszerzenia szczepień przeciwko HPV (rak szyjki macicy)

*  w grupie osób w średnim wieku (30-40-letnich) czynnych zawodowo – zorganizowanie profilaktycznych badań w kierunku wczesnego wykrycia nadciśnienia, cukrzycy i zaburzeń lipidowych

* dla osób w wieku przedemerytalnym – wprowadzenia badań w kierunku raka gruczołu krokowego i osteoporozy.

 –  Widzę też potrzebę aktywizacji seniorów poprzez kluby seniora, spotkania towarzyskie, wspólną aktywność ruchową, taniec, a także zorganizowanie integracji międzypokoleniowej. Ludzie będący na emeryturze mogą przecież aktywnie włączać się w życie osiedlowe i realizować swoje pasje życiowe i artystyczne.

 

 

 

Nr 7 Małgorzata Wrona

Absolwentka III LO im. Unii Lubelskiej. Tytuł magistra uzyskała na Uniwersytecie Marii Curie- Skłodowskiej. Posiada też dyplom University of Central Lancashire. Ma 49 lat. Od 25 lat jest nauczycielką. Przez 11 lat pracowała w Zespole Szkół Daewoo Motor Polska, obecnie uczy języka angielskiego w Gimnazjum nr 8 im. Grażyny Chorostowskiej oraz XXVII Liceum Ogólnokształcącym, które wchodzą w skład Zespołu Szkół nr 10 w Lublinie na Łęgach.

– Lublin jest moim rodzinnym miastem, w którym urodzili się także i żyli moi rodzice i dziadkowie. Moją pasją są podróże. Do ciekawszych swoich wypraw zaliczam wyjazdy do Chin, Indii, Jordanii, Armenii czy Azerbejdżanu. Miłość do podróży zaszczepiam również swoim uczniom. Od ponad 10 lat jestem koordynatorem projektów Comenius oraz Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży. Dzięki udziałowi w tych projektach ponad 180 uczniów Zespołu Szkół nr 10 odwiedziło 15 europejskich krajów. Gościliśmy także ponad stu uczniów i nauczycieli ze szkół partnerskich. Uczestnicząc w projektach młodzież doskonali język angielski, poznaje ciekawych ludzi, nowe kultury i zwyczaje, nabiera pewności siebie, uczy się pracy w grupach i autoprezentacji. Goszcząc swoich zagranicznych kolegów promuję nasze miasto, przybliżam polską historię i kulturę.

Kolejną moją miłością są zwierzęta. Dzielę swój dom ze schroniskową suczką Sabą i kotką Kicią. Na sercu leży mi także ekologia. Jestem dumna z tego, że moje miasto jest uznawane za jedno z najzieleńszych w Polsce i chciałabym żeby tak pozostało. Dlatego też zależy mi na tym, aby akcja sadzenia drzew i tworzenia miejsc zielonych, sprzyjających wypoczynkowi mieszkańców, była na Czubach kontynuowana – mówi Małgorzata Wrona.

Jest fanką sportu, wiernym kibicem lubelskich piłkarek ręcznych i koszykarek.

– Chciałabym, żeby młodzi ludzie mogli zdrowo spędzać czas, korzystając z dobrej bazy sportowej. Dlatego marzy mi się budowa basenu przy Zespole Szkół nr 10 i dalszy rozwój ścieżek rowerowych na osiedlu Czuby.

 

 

Nr 9  Marcin Andrzej Bartnik

Ma 30 lat i od urodzenia mieszka na Czubach, więc atuty oraz problemy tej dzielnicy nie są mu obce. Ukończył I LO im. St. Staszica, a potem towaroznawstwo na Uniwersytecie Przyrodniczym.                                                     

– Jestem prywatnym przedsiębiorcą i zajmuję się doradztwem biznesowym, logistyką, handlem oraz negocjacjami z angielskojęzycznymi klientami, a od paru lat wdrażaniem innowacyjnych technologii odnawialnych źródeł energii w województwie lubelskim. Czynnie uprawiam sport, wykorzystując ze znajomymi, jak tylko jest to możliwe, osiedlowe boiska do piłki nożnej i koszykówki. Bardzo często korzystam z sieci ścieżek rowerowych, a przez wiele lat byłem związany Lubelskim Klubem Karate Kiokushin. Moje zainteresowania to szeroko pojęta motoryzacja (zarówno sport jak i aspekty techniczne), wydarzenia kulturalne, których w Lublinie jest coraz więcej, festiwale muzyczne oraz rozrywka w postaci dobrego kina i korzystania z uroków Lubelszczyzny – mówi M. Bartnik

Od 15 lat udziela się w organizowaniu kampanii wyborczych, obchodów rocznicowych i innych wydarzeń związanych z politycznym życiem w naszym województwie, kandydował do Rady Miasta Lublin w 2006 roku. Był m.in. zaangażowany w kampanię wyborczą  śp. posła Edwarda Wojtasa oraz posła Krzysztofa Hetmana.

– Wykorzystując swoje doświadczenie zawodowe w pozyskiwaniu unijnych funduszy, chciałbym zrealizować na Czubach projekt instalacji fotowoltaicznych na dachach osiedlowych bloków mieszkalnych. Niesie to za sobą korzyści związane zarówno z darmowym oświetleniem klatek schodowych oraz całych pionów, ale również może być wykorzystane jako mała elektrownia dla całego budynku, obniżając rachunki za prąd – dodaje M. Bartnik.

 

Nr 5 Radosław Grzegorz Hałas

Urodził się w Zamościu, jednak od czasu studiów mieszka w Lublinie. Z wykształcenia i zawodu prawnik (dr prawa karnego, radca prawny). Przez ostatnie 17 lat nauczyciel akademicki KUL, a w latach 2011-2012 pełnił funkcję rzecznika prasowego tej uczelni. W 2012 r. współodpowiadał za obsługę medialną IV Kongresu Kultury Chrześcijańskiej oraz kontakt z mediami podczas IX Lubelskiego Festiwalu Nauki: nauka-wiedza-mądrość.

Jest autorem publikacji z zakresu prawa karnego, prawa nieletnich, ekspert komisji sejmowych.

Prywatnie, a po trosze zawodowo, miłośnik kryminałów Agaty Christie.

– Bliskie są mi sprawy studentów i lubelskich uczelni. Chciałbym, aby Lublin był miastem jeszcze bardziej przyjaznym studentom. Licząca obecnie około 70-tysięcy lubelska brać studencka zapewnia miejsca pracy dla tysięcy pracowników uczelni i osób związanych z obsługą studiów. Przez lata przyzwyczailiśmy się do obecności studentów, a odpowiedzialność za przyciągnięcie ich do Lublina obarczała uczelnie. Pogłębiający się niż demograficzny każe spojrzeć na akademickość Lublina jako jedno z ważniejszych zadań na najbliższe lata dla całej społeczności miasta.

Za cel stawiam sobie opracowanie we współpracy z uczelniami długoletniej strategii promocji Lublina jako ośrodka akademickiego, tworzenie rozwiązań przyjaznych studentom oraz tworzenie rozwiązań promujących lubelską naukę – mówi Radosław Hałas.

Prowadzi bloga (www.radoslawhalas.pl), w którym pisze o swoich inspiracjach, zainteresowaniach, pracy.

 

Nr 3  Zbigniew Gontarz

Ma 59 lat. Urodził się w Lublinie, tutaj się wychował, uczył i studiował ekonomię na UMCS.

– W Lublinie założyłem rodzinę, mam żonę i dwoje dzieci i realizuję się zawodowo. Od   kilkunastu lat jestem zaangażowany w pracę organów samorządowych SM „Czuby”, gdzie jestem przewodniczącym Rady Przedstawicieli Nieruchomości Osiedla Ruta oraz członkiem  Rady Nadzorczej. W podejmowanych działaniach uchodzę za osobę  konkretną, sumienną,  nakierowaną na realizację wyznaczonych celów – tłumaczy kandydat na radnego.

W ubiegłym roku działająca pod jego przewodnictwem grupa inicjatywna postawiła sobie za cel, aby ze środków budżetu miasta, sfinansować budowę traktu pieszego łączącego osiedle Błonie i Rutę od ul. Armii Krajowej do ul. Różanej. Akcja została poparta ponad 1800 podpisami mieszkańców miasta Lublina. Inwestycja znalazła się w planach na rok 2014. Obecnie jest na ukończeniu.

– Będąc radnym, chciałbym skutecznie zabiegać o zwiększenie środków finansowych z  budżetu miasta na rzecz spółdzielni mieszkaniowych w celu:

*poprawy stanu dróg osiedlowych

* budowy miejsc parkingowych

* rewitalizację traktu pieszego (poszerzenie o ścieżkę rowerową, umieszczenie siłowni plenerowych i miejsc do rekreacji) w wąwozie pomiędzy Czubami a LSM

* dofinansowania domów kultury.

Z Gontarz interesuje się  historią, malarstwem, sportem (pływanie, rower/.

 

 

Nr 10  Zbysław Tomczyk

Ma 71 lat, od 10 lat jest prezesem Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. H. Sienkiewicza, położonego wśród osiedli „Ruta” i „Sienkiewicza”.  

– Jest on miejscem spacerów mieszkańców tych osiedli i nie tylko. Z ogrodowych alejek korzystają maluchy z przedszkola przy ul. Wołodyjowskiego. Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 38 przychodzą do ogrodu na lekcje przyrody. Moim celem i zarządu ROD jest dalsze upiększanie ogrodu – mówi Zbysław Tomczyk.

Wspólnie z miejskim radnym Markiem Jakubowskim był inicjatorem budowy ścieżki rowerowej biegnącej aleją ogrodową. Ścieżka zostanie jeszcze oświetlona i wyposażona w ławki i kosze na śmieci.

W lipcu 1980 roku Zbysław Tomczyk współorganizował strajk w Lubelskich Zakładach Graficznych, w których przepracował 40 lat. Organizował tam „Solidarność”. W latach 1982- 1989 działał w podziemnych strukturach. W roku 1989 zorganizował i został wybrany przewodniczącym Komisji zakładowej NSZZ „Solidarność”. W tym samym roku organizował nową samorządność spółdzielczą. W SM „Czuby” został wybrany do Rady Osiedla „Ruta” (był jej przewodniczącym). W tym samym czasie został współzałożycielem Stowarzyszenia „Nasze Czuby”.

Zbiera i czyta książki o sztuce, historii, nie gardzi dobrą beletrystyką. Jego domowa biblioteka to 2500 książek. Odpoczywa słuchając muzyki poważnej. Płyt z taką muzyką ma ponad 200.

 

                                                             

 

Nr 2 Monika Kwiatkowska

Ma 38 lat, z wykształcenia jest prawnikiem, absolwentką Wydziału prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Skończyła liczne studia podyplomowe m.in. Prawo Pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także Psychologię Zarządzania Personelem na Uniwersytecie Warszawskim i w tej dziedzinie realizuje się zawodowo. Na co dzień zajmuje się prawem pracy. Pracuje w Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości w Lublinie.

– Jestem mamą Alicji, uczennicy lubelskiego liceum. Lubię zwierzęta, mam dwuletnią kotkę Donatellę. Chętnie sięgam po książki, szczególnie prozę realistyczną i naturalistyczną, uwielbiam filmy z gatunku dramatów psychologicznych i thrillerów kryminalnych. Moją pasją jest chodzenie po górach, podróże i poznawanie nowych ludzi – mówi M. Kwiatkowska

Z Lublinem związana jest od zawsze, tutaj się urodziła, wychowała i spędziła całe swoje dotychczasowe dorosłe życie.

– Tutaj zdobyłam nie tylko wykształcenie prawnicze i doświadczenie zawodowe, ale przede wszystkim niezbędną wiedzę na temat codziennych potrzeb lokalnej społeczności opartą na własnych spostrzeżeniach – dodaje kandydatka na radną.