Ponad 1000 mieszkańców bawiło się na niedzielnym festynie Czechowa w parafii św. Jadwigi Królowej w Lublinie. Największą popularnością cieszyły się przejażdżki kucykiem, malowanie twarzy oraz loteria fantowa. Były kiełbaski z grilla i bigos ufundowany przez proboszcza parafii.

 

Organizatorem festynu była rada duszpasterska. Festyn w 70 proc. sfinansowało miasto Lublin. Wzięli w nim udział zaprzyjaźnieni z parafią: prof. Mirosław Piotrowski, prezydent Lublina  Krzysztof Żuk, przewodniczący Rady Miasta Piotr Kowalczyk, Wojciech Krakowski (jeden ze sponsorów) oraz władze SM "Czechów" z prezesem Sławomirem Osińskim na czele.

Ponad 1000 osób, głównie mieszkańców Czechowa, bawiło się znakomicie. Z zainteresowaniem obejrzeli programy przygotowane przez Katolicką Szkołę Podstawową, SP 34, Gimnazjum nr 5 i 16 oraz DDK "Miniatura". Wśród wielu zabaw dla dzieci, największą popularnością cieszyły się przejażdżki kucykiem, malowanie twarzy oraz loteria fantowa.

Każdy z uczestników zabawy skorzystał z darmowego poczęstunku: były kiełbaski z grilla, bigos fundowany przez Księdza Proboszcza oraz nieprzebrane ilości ciasta przygotowanego przez  parafianki.

- Bigos proboszcza znakomity - ocenia pani Beata, która przyszła na festyn z dwoma córkami. - Muszę poprosić o przepis.

- To był naprawdę wspaniały dzień - mówi Mariusz Banach, radny Wspólnego Lublina z Czechowa, organizator festynu. - Mieszkańcy przyszli całymi rodzinami i bawili się znakomicie. Już dziś myślimy o następnej takiej imprezie.