Przy ul. Bazylianówka i Mariańskiej mieszkańcom od dawna doskwierał problem z parkowaniem. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Klakson” wielokrotnie występowała do miasta o utworzenie takich miejsc. Wreszcie się udało.  – To dla nas bardzo ważna inwestycja. Wcześniej zdarzało się, że samochody stawały na jezdni lub na chodniku – mówią mieszkańcy.

 

– Bardzo się ucieszyliśmy, że powstaną wzdłuż całej ulicy. Inwestycja rozpoczęła się jesienią a zakończyła wiosną. Parkują tu nie tylko mieszkańcy, ale również osoby, które przyjeżdżają do biblioteki, do różnych instytucji, czy do kościoła – mówi Jolanta Bodo, mieszkanka osiedla.

Przy ul. Bazylianówka jest kilka bloków, każdy z mieszkańców ma co najmniej jeden samochód, dlatego wcześniej uliczka prowadząca do budynków była najczęściej zastawiona autami. – Dzięki tym miejscom postojowym, problemu już nie ma. Nikt nie staje również na jezdni. A wcześniej nieraz takie sytuacje miały miejsce, przyjeżdżała Straż Miejsca i wlepiała mieszkańcom  mandaty – opowiada pan Mateusz, mieszkaniec osiedla.

Dzięki tej inwestycji wyremontowano też chodniki. W miejsce starych zniszczonych płytek pojawiła się kostka . – Wcześniej był duży pas zieleni i chodnik z krzywymi płytkami. Matki z wózkami to nieraz ulicą szły, bo nie dało się iść chodnikiem. Poza tym dzieci idą tędy do Szkoły Podstawowej nr 4, czy młodzież do Lubelskiego Centrum Edukacji Zawodowej, więc ten chodnik był niezbędny – mówi Jolanta Bodo.

Mieszkańcy podkreślają zaangażowanie radnego Krzysztofa Siczka, szefa klubu radnych Wspólny Lublin. – Pan radny bardzo się starał, by te zatoki i chodniki powstały – przekonuje Jolanta Bodo.

- Złożyłem wniosek do budżetu, bo uważałem że ta inwestycja zwiększy bezpieczeństwo w naszej dzielnicy. Cieszę się, że się udało ją przeprowadzić i obecnie komfort życia mieszkańców tej okolicy jest lepszy – uważa Krzysztof Siczek.