Okręg wyborczy nr 6 jest jednym z największych w naszym mieście. W jego skład wchodzi, Dziesiąta, Kośminek, Zemborzyce, Abramowice i Głusk. Zobacz kim są i co chcieliby w nim zmienić kandydaci na radnych ze Wspólnego Lublina.

 

1. Elżbieta Dados

Dzielnica, z której pochodzi: Dziesiąta

Na co dzień zajmuje się: Od trzech kadencji jestem miejską radną oraz nauczycielką muzyki w SP nr 40. Prowadzę również świetlicę „Con amore”.

Czym chciałby się pan zająć w swoim okręgu: Przede wszystkim chcę zająć się sprawą przeniesienia sortowni odpadów przy ul. Ciepłowniczej w inne miejsce. Zamierzam również dalej wspierać lubelską oświatę. Planuję pozyskać środki na dokończenie modernizacji SP nr 40, w której pozostała jeszcze do zrobienia wymiana instalacji elektrycznej. Będę wspierała działania na rzecz budowy stołówki oraz kompleksu sportowego przy SP nr 2, a także wymianę nawierzchni boiska przy SP nr 30. W SP nr 32 chcę doprowadzić do wydzielenia miejsca przy boisku i zamontowania tam urządzeń sportowych, razem z placem zabaw, dla niepełnosprawnych dzieci. Ważne jest dla mnie także przeprowadzenie generalnego remontu sanitariatów w Gimnazjum nr 1, które są teraz w stanie makabrycznym oraz wybudowanie boisk przy VI Liceum Ogólnokształcącym. Będę również dalej wspierała działania zmierzające do wybudowania brakującego odcinka drogi przy ul. Dunikowskiego. Mam zamiar kontynuować także pracę w stowarzyszeniu „Con amore”, zajmującym się prowadzeniem świetlicy oraz pomocą i dożywianiem dzieci z rodzin potrzebujących i niewydolnych wychowawczo. Jedynym z celów jest też budowa akademii golfa przy Zalewie Zemborzyckim. Zależy mi na tym, żeby dzieci i młodzież mogły z tego korzystać bezpłatnie, albo z dużą ulgą.

Zainteresowania/hobby: Muzyka klasyczna – tylko i wyłącznie. Najbardziej lubię epokę romantyzmu i klasycyzmu, a także opery narodowe Moniuszki.
Ulubiony film: Lubię oglądać „Czas honoru” – doskonały serial. Ostatnio oglądałam „Miasto 44” – warto na to pójść do kina.

Ulubiona książka: Na pewno nie literatura współczesna. Wysoko cenię Trylogię Sienkiewicza i „Małego Księcia”. Lubię też książki o czasach II wojny światowej.

Ulubione miejsce w Lublinie: Nie mam jednego. Lubię całe nasze miasto. Jeśli muszę wybrać – Stare Miasto.

 

2. Andrzej Bieńko

Dzielnica, z której pochodzi: Zemborzyce

Na co dzień zajmuje się: Z wykształcenia jestem weterynarzem, ale obecnie pracuję na stanowisku dyrektora w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

W swoim okręgu chce się zająć: Na pewno chciałbym poprawić warunki życia i pracy w moim okręgu. W Zemborzycach potrzebny jest też dom kultury, w którym byłyby organizowane różne zajęcia i warsztaty. Takie miejsce spotkań mogłoby powstać przy ul. Krężnickiej. Myślę o tym od dłuższego czasu. Zależałoby mi również na tym, żeby ulice prowadzące do lasu były oświetlone.

Potrzebna jest także sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Diamentowej, a na ul. Krężnickiej przydałaby się wymiana nawierzchni. Chciałbym również pozyskać środki na rozbudowę Słonecznego Wrotkowa. Interesuje mnie także budowa cmentarza dla zwierząt domowych w naszym mieście. Poza tym dążyłbym do powstania w Urzędzie Miasta departamentu ds. rolnictwa w mieście. Miejskich rolników mamy w Lublinie ponad 4 tys. i nie ma ich kto teraz obsłużyć, a ważnych spraw jest dużo.

Zainteresowania/hobby: Jestem fanem sportu – piłka nożna, piłka ręczna, siatkówka. Sam chętnie grywam i często biorę udział w charytatywnych meczach. Jak byłem młody, grałem profesjonalnie w AZS w nogę. Występowałem na pozycji libero. Moim idolem był wtedy Jerzy Gorgoń – pisałem nawet listy do niego. Lubię też grzybobranie i jazdę rowerem.

Rodzina: Razem z żoną mamy trzech synów oraz córeczkę.
Ulubiony film:
„Krzyżacy” oraz wiele filmów sci-fi.

Ulubiona książka: Lubię Williama Whartona, autora m.in. „Ptaśka”.

Ulubione miejsce w Lublinie: Zalew Zemborzycki i Stary Gaj.

 

3. Marek Szadkowski

Dzielnica, z której pochodzi: Kośminek.

Na co dzień zajmuje się: Jestem inżynierem mechanikiem.

W swoim okręgu chce się zająć: Sprawą uregulowania koryta rzeki Czerniejówki i udostępnienia jej mieszkańcom – powrót do projektu wykonanego przez Politechnikę Lubelską i zagospodarowania tej rzeki jako centrum kulturalno-rekreacyjnego oraz ułatwienie przemieszczania się między jej brzegami. Inną ważną sprawą jest rozrastanie się cmentarza na Majdanku. Nad Czerniejówką znajdują się ujęcia wody pitnej dla Lublina. Wody przy cmentarzu są podobno monitorowane, jednak nie ma pewności, że ich spływ niedługo do nas nie dotrze. Świadczą o tym niektóre opracowania. Istotne byłoby przygotowanie projektu wyłączenia tych ujęć i stworzenie nowych – w bezpiecznych miejscach. Ważne jest dla mnie również stworzenie Muzeum Lubelskiego Przemysłu na Kośminku. Istotną kwestią jest też poprawienie warunków wypoczynku nad Zalewem, szczególnie od strony ośrodka Dąbrowa. Oprócz infrastruktury, potrzeby jest tam lepszy dojazd, dobra gastronomia na miejscu oraz większa ilość miejsc parkingowych. Jeśli chodzi o rower miejski, starałbym się o postawienie stacji w środku osiedli, a nie tylko przy głównych miejskich arteriach.

Zainteresowania/hobby: Turystyka krajowa i górska, fotografia, a także sporo gatunków muzyki bez których nie mogę funkcjonować – muzyka klasyczna, jazz i rock z lat 70-90.

Rodzina: Żona i trójka dzieci – dwie córki w wieku 25 i 24 lata i syn – 24 lata.
Ulubiony film:
„Piękny umysł”.

Ulubiona książka: „1944” Normana Daviesa oraz inne książki tego autora. Polecam też „Katyń” śp. Janusza Kurtyki – nie ma lepszej książki na ten temat. Uważam, że naszą historię należy znać.

Ulubione miejsce w Lublinie: Wszystkie. Urodziłem się na ul. Zielonej, potem mieszkałem na ul. Narutowicza i Głębokiej. Krótki czas gościłem na Tatarach, stamtąd trafiłem na Bronowice, a obecnie mieszkam na Kośminku. Dlatego wszystkie miejsca w Lublinie są mi bliskie i uważam je za swoje.

 

4. Tomasz Aftyka

Dzielnica, z której pochodzi: Mieszkam na Kośminku

Na co dzień zajmuje się: Pracuję w Zarządzie Nieruchomości Komunalnych. W wolnych chwilach, poza pracą, zajmuję się działalnością społeczną. Jestem przewodniczącym Rady Dzielnicy Kośminek oraz przewodniczącym Rady Rodziców w Szkole Podstawowej nr 32.

W swoim okręgu chce się zająć: Chciałbym aktywizować obywateli w południowych dzielnicach naszego miasta oraz wyrównać braki w infrastrukturze i odnowić szkolne boiska. Zająłbym się również wybudowaniem ścieżki rowerowej wzdłuż rzeki Czerniejówki oraz zagospodarowaniem terenów wokół Zalewu Zemborzyckiego.

Zainteresowania/hobby: Jazda na rowerze, czytanie książek historycznych

Rodzina: Jestem żonaty, mam dwóch synów – Szymona (6 lat) i Dawida (10 lat)
Ulubiony film:
„Miś” oraz „Gangsterzy i filantropii”

Ulubiona książka: Trylogia Sienkiewicza

Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto

 

5. Aureliusz Górka

Dzielnica, z której pochodzi: Dziesiąta

Na co dzień zajmuje się: Jestem nauczycielem wf. w SP nr 30. Ze sportem mam do czynienia od dawna. Skończyłem AWF, jestem m.in. trenerem kulturystyki i instruktorem narciarstwa.

W swoim okręgu chce się zająć: Chciałbym, żeby dzieci poza szkołą miały możliwość rozwoju intelektualnego i sportowego. Starałbym się zorganizować przy szkołach dodatkowe zajęcia dla nich. Ważne, żeby były one darmowe, bo wtedy mogłyby z nich korzystać także osoby, których nie stać na płatne treningi w klubach. Trzeba dać im alternatywę i szansę na spędzanie czasu aktywnie i bezpiecznie. Przydałby się także rozwój infrastruktury sportowej w naszym okręgu. Dobrze, jakby rodzice mogli spędzać tam czas razem ze swoimi podopiecznymi. Chciałbym też, żeby moja dzielnica była bezpieczniejsza i bardziej zielona – potrzeba nam więcej miejsc, gdzie można posiedzieć i pospacerować. Propagowałbym też patriotyzm, praworządność oraz szacunek do osób starszych i siebie nawzajem.

Zainteresowania/hobby: Sport i rekreacja oraz czasy II wojny światowej – to taki mój konik.

Rodzina: Od 20 lat jestem w szczęśliwym związku małżeńskim. Mam dwie córeczki. Jedna ma 10 lat, a druga 1,5 roku.
Ulubiony film:
Przede wszystkim te filmy, które są oparte na faktach.

Ulubiona książka: Nie mam jednego tytułu. Interesuje mnie historia polskiego lotnictwa na Zachodzie. Czytam o tym z wielką pasją. Kiedyś moim marzeniem było zostanie pilotem.

Ulubione miejsce w Lublinie: Nie mam konkretnego. Lubię to miasto i czuję się w nim dobrze. Jest tu spokojniej niż w wielu innych, dużych miastach w Polsce.

 

6. Renata Grendysz

Dzielnica, z której pochodzi: Mieszkam na Czechowie, ale od 25 lat pracuję w przychodni na Nowym Świecie.

Na co dzień zajmuje się: Jestem pediatrą i lekarzem rodzinnym

W swoim okręgu zajmuje się: Moim celem jest dbanie o kondycję dzieci i młodzieży poprzez rozbudowę sieci ścieżek rowerowych oraz stacji rowerów miejskich, a także instalację nowych, bezpiecznych placów zabaw i boisk. Chciałabym wprowadzić zdrową żywność do sklepików szkolnych oraz kontynuować akcję bezpłatnych szczepień profilaktycznych. Istotną kwestią jest także skoordynowanie opieki lekarza, pielęgniarki i pracownika socjalnego nad osobami starszymi niepełnosprawnymi oraz szersza współpraca z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Ośrodkiem Pomocy Rodzinie i kuratorami sądowymi nad rodzinami wymagającymi wsparcia. Ważna dla mnie jest również organizacja bezpiecznej drogi do szkół dla dzieci z naszej dzielnicy. Istotne jest usprawnienie ruchu na ulicy Kunickiego i Nowy Świat poprzez pilną budowę połączenia ulicy Wrotkowskiej i Krańcowej. Niezbędna jest kontynuacja remontu wiaduktu kolejowego, a także rewitalizacja ulic Kunickiego i Dunikowskiego. Wprowadziłabym też większą ilość policyjnych patroli.

Zainteresowania/hobby: Turystyka – zarówno w górach, jak i nad morzem. Lubię również taniec towarzyski – kiedyś sama ćwiczyłam.

Rodzina: Mam męża, córka studiuje medycynę, a syn jest teraz w klasie maturalnej.
Ulubiony film:
Generalnie nie oglądam zbyt dużo, ale lubię przede wszystkim stare, dobre, polskie komedie.

Ulubiona książka: Pracuję z dziećmi, więc „Mały Książę”  i „Kubuś Puchatek”. Mają bardzo mądre przesłanie, jak się w nie wgłębi, to i dorosły może wyciągnąć z tego wiele ważnych rzeczy.

Ulubione miejsce w Lublinie: Ogród Botaniczny i skansen.

 

 7. Katarzyna Lenart

Dzielnica, z której pochodzi: Mieszkam na Kalinowszczyźnie, ale ściśle współpracuję z nauczycielami i uczniami ze Szkoły Podstawowej nr 40 na Dziesiątej.

Na co dzień zajmuje się: Jestem nauczycielką edukacji wczesnoszkolnej w SP nr 27.

W swoim okręgu chce się zająć: Zorganizowaniem różnych form zajęć pozalekcyjnych dla dzieci. Potrzebne są nam świetlice opiekuńczo-wychowawcze oraz półkolonie dla dzieci w trakcie wakacji i ferii zimowych, z wyjściami do kina czy do teatru. Pieniądze pozyskałabym z budżetu miasta oraz od sponsorów. Zajęłabym się również rozbudową ścieżek rowerowych w naszym okręgu – teraz jest ich u nas za mało. Podobnie jak dobrych placów zabaw. Szkoły powinny być też zaopatrzone w materiały dydaktyczne – począwszy od laptopów, projektorów, a kończąc na tablicach multimedialnych w każdej sali.

Zainteresowania/hobby: Przede wszystkim sport – aerobik, pływanie, jazda na rowerze, taniec.

Rodzina: Mam 12-letniego synka, który uczy się w mojej szkole.
Ulubiony film:
Nie mam takiego.

Ulubiona książka: Moim ulubionym autorem jest Leon Wiśniewski – lubię wszystkie jego książki.

Ulubione miejsce w Lublinie: Ścieżka rowerowa prowadząca od Kaliny nad Zalew, którą regularnie uczęszczam w weekendy.

 

8. Izolda Wołoszyńska

Dzielnica, z której pochodzi: Abramowice

Na co dzień zajmuje się: Jestem specjalistą ds. administracyjnych w jednej z lubelskich drukarni.

W swoim okręgu chce się zająć: Przede wszystkim przygotowaniem planu zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającego odrolnienie działek w dzielnicach Głusk i Abramowice. Bolączką są też drogi, które wymagają pilnych remontów – jak m.in. ul. Wólczańska czy Abramowicka. Nowa nawierzchnia przydałaby się również na ul. Diamentowej. Ważne byłoby także wybudowanie drogi od ul. Głuskiej do ul. Grygowej, co odciążyłoby ul. Kunickiego. Zajęłabym się również zagospodarowaniem doliny Czerniejówki, która mogłaby być miejscem rekreacji i wypoczynku. Potrzebne są tam też ścieżki rowerowe oraz uporządkowane przejścia dla pieszych i rowerzystów na drugą stronę rzeki. Mieszkańcy Abramowic wspominają również o miejscu, w którym mogliby się spotykać, tak jak np. w parku przy ul. Głuskiej, bo takiego miejsca u nas nie ma.

Zainteresowania/hobby: Podróże motocyklem enduro. Moją najfajniejszą wyprawą było objechanie rejonów Kaukazu, zwiedziłam wtedy m.in. Czeczenię i Dagestan. Lubię też stare samochody – jeżdżę fordem taunusem z 1971 roku.

Rodzina: Mąż
Ulubiony film:
Raczej nie jestem kinomanką.

Ulubiona książka: Bardzo lubię książki podróżnicze, cenię też Stasiuka, książki Badera i literaturę faktu – głównie biografie. Sama też opisuję swoje podróże dla jednego z magazynów.

Ulubione miejsce w Lublinie: Lubię okolice centrum Głuska – w pobliżu dawnego ratusza, a także lasy nad Zalewem. Poza tym podoba mi się nasze lubelskie Stare Miasto.

 

9. Grzegorz Rosły

Dzielnica, z której pochodzi: Abramowice Prywatne

Na co dzień zajmuje się: Jestem menedżerem centrów ogrodniczych.

W swoim okręgu chce się zająć: Chciałbym zadbać o większą dostępność przedszkoli i żłobków. Sam przechodziłem przez to i wiem, że bardzo ich u nas brakuje. Położyłbym też nacisk na zajęcia pozaszkolne dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów – tak, żeby zorganizować im jakoś wolny czas.

Zainteresowania/hobby: Mam sad homologiczny w swoim ogrodzie. Każde drzewo jest innego gatunku i innej odmiany – nie ma dwóch takich samych. Mam takich drzew około 40, ale cały czas powiększam kolekcję.

Rodzina: Z żoną mamy synka, który chodzi do I klasy szkoły podstawowej.
Ulubiony film:
2001: Odyseja Kosmiczna

Ulubiona książka: „Solaris” Lema

Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto

 

10. Tomasz Barczyk

Dzielnica, z której pochodzi: W lipcu przeprowadziłem się na Czechów. Wcześniej przez wiele lat mieszkałem na Wrotkowie. Razem z żoną zżyliśmy się z tym środowiskiem i zostawiliśmy w sercu mnóstwo rzeczy związanych z tym miejscem.

Na co dzień zajmuje się: Od 17 lat pracuję jako katecheta w Gimnazjum nr 16. Jestem również związany z Ruchem Światło-Życie, parafią pw. św. Jana Pawła II oraz NSZZ Solidarność.

W swoim okręgu chce się zająć: Chciałbym zająć się Zalewem Zemborzyckim, stwarzając mieszkańcom więcej miejsca do wypoczynku oraz rozrywki, szczególnie z małymi dziećmi. W weekendy jest tam teraz tłok i brakuje porządnego zaplecza gastronomicznego. Poza tym potrzebny jest chodnik prowadzący od ul. Nałkowskich nad Zalew,  a także od osiedla Słonecznego do kościoła przy ul. Fulmana. Starałbym się również doprowadzić do zwiększenia częstotliwości kursowania autobusów na Wrotkowie. Ostatnio postawiono tutaj dwa nowe przystanki, oba bez zatok – chciałbym, żeby one jednak powstały. Troszczyłbym się także o lubelskie szkoły i sprawy związane z edukacją.

Zainteresowania/hobby: Wędkarstwo, wycieczki i wędrówki – lubię kontakt z przyrodą. Poza tym kibicowanie naszym reprezentacjom.

Rodzina: Żona i dwie córeczki w wieku 4 i 7 lat.
Ulubiony film:
Nie mam już telewizora w domu. Ale na pewno wymienię „Tańczącego z wilkami” i trylogię „Władcy Pierścieni”. Lubię filmy z Melem Gibsonem. „Patriotę” mógłbym oglądać w nieskończoność.

Ulubiona książka: Głównie thrillery i kryminały. Z autorów lubię Cusslera i Archera. Podobała mi się również książka „Nie mów nikomu” Cobena. Z dziećmi czytam teraz „Opowieści z Narni”, więc Lewis jest na czasie.

Ulubione miejsce w Lublinie: Nie mam konkretnego.