– Kiedy rozpocznie się budowa ulicy Dunikowskiego – pyta radna Wspólnego Lublina Elżbieta Dados. Napisała w tej sprawie interpelację do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka.

 

Stan drogi jest fatalny. Nieutwardzona, pełna dołów nawierzchnia spędza sen z oczu mieszkańcom.

– Nietrudno w tym miejscu skręcić nogę, czy nabawić się jakiejś innej kontuzji. – skarżą się okoliczni mieszkańcy. – A gdy popada deszcz lub przychodzą roztopy, jest po prostu tragedia.

– Nie wspomnę już o naszych autach. Przecież taka droga to zabójstwo dla zawieszenia każdego auta – dodają. – Trzeba z tą drogą natychmiast coś zrobić.

Dlatego radna Elżbieta Dados (Wspólny Lublin) postanowiła napisać w tej sprawie interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka. – Kiedy rozpocznie się budowa ulicy Dunikowskiego? Czy roboty, które aktualnie trwają są zawiązane z rozpoczęciem inwestycji, czy to tylko prace MPWiK? – pisze radna. I dopytuje , czy zaplanowana w tegorocznym budżecie kwota 1,041 mln zł wystarczy na całą inwestycję, i czy za część drogi zapłaci deweloper, który wybudował tu bloki?

Ratusz odpowiada, że umowa zawarta z wykonawcą przewiduje zakończenie inwestycji do końca września tego roku. Fragment drogi wykona na własny koszt deweloper i przekaże nieodpłatnie na rzecz Gminy Lublin.