Aż 780 milionów złotych przeznaczy w tym roku lubelski Ratusz na inwestycje. To ponad jedna trzecia wszystkich tegorocznych wydatków. Tak wysoki poziom inwestycji daje nam w przeliczeniu na jednego mieszkańca pierwsze miejsce w kraju!

 

W 2014 roku miasto wyda ponad 2,1 mld zł, uzyskując dochody na poziomie niemal 2 mld zł. Wydatki inwestycyjne przekroczą 780 mln zł, osiągając rekordowy poziom 37 proc. wydatków ogółem. Deficyt sięgnie ponad 100 mln zł.

– Ten rok budżetowy będzie dopełnieniem całej kadencji bardzo intensywnego inwestowania i przełamywania barier infrastrukturalnych. Przez cztery lata na inwestycje przeznaczymy ok. 2,2 mln zł, rozpoczynając i kontynuując ważne dla mieszkańców i inwestorów projekty – tłumaczy prezydent Lublina Krzysztof Żuk. – Pomagają nam w tym środki europejskie, których do tej pory pozyskaliśmy ok. 1,5 mln zł oraz środki krajowe w wysokości niemal 140 mln zł.

W tym roku Lublin będzie kontynuował rozpoczęte inwestycje, jak budowa dróg dojazdowych do obwodnicy, przebudowa i modernizacja ulic w mieście (m.in. Głuskiej, Zelwerowicza, Narutowicza, estakad na ul. Smorawińskiego, dróg dojazdowych do stadionu miejskiego), ale także rozpocznie się realizacja nowych projektów.

– Sztandarowymi inwestycjami są także: budowa stadionu miejskiego przy ul. Krochmalnej i basenu olimpijskiego z aquaparkiem przy Al. Zygmuntowskich – uzupełnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Pierwszy obiekt ma być skończony w czerwcu, drugi z końcem listopada. Stworzą atrakcyjny kompleks rekreacyjno-sportowy, staną się jednym z elementów rewitalizacji tej części miasta i będą służyły całemu regionowi.

Ważnym elementem budżetu na 2014 rok jest zwiększenie o 100 proc. – do 19 mln zł – środków na inwestycje i remonty realizowane w dzielnicach oraz utrzymanie na podobnym poziomie wydatków na oświatę, pomoc społeczną, kulturę i sport. – Staramy się zarówno nakłady na oświatę, które sięgnęły w 2013 roku blisko 600 mln zł, na pomoc społeczną oraz sport i kulturę, utrzymać na poziomie gwarantującym co najmniej taką jakość usług publicznych, jaką mieszkańcy mieli zapewnioną do tej pory – podsumowuje prezydent Żuk.