W sobotę szczypiornistki MKS Selgros Lublin pewnie pokonały u siebie KPR Jelenia Góra 30:14 (16:8) i umocniły się na pierwszym miejscu w tabeli.

 

Podobnie jak w czwartek podczas meczu 1/8 finału Pucharu Polski w Łukowie (wygrana 42:28) lubelski zespół musiał radzić sobie bez narzekającej na problemy zdrowotne kapitan Małgorzaty Majerek.

Lublinianki były lepsze od jeleniogórzanek od pierwszego gwizdka. Ich przewaga nie podlegała żadnej dyskusji. Do przerwy gospodynie uzbierały pokaźną zaliczkę i zeszły do szatni przy stanie 16:8.

W 35 min wygrywały już 20:8. Wysokie prowadzenie pozwalało trenerce Sabinie Włodek do "mieszania" składem. I choć młody jeleniogórski zespół robił co mógł, na więcej w sobotę nie było go stać. MKS Selgros pewnie zwyciężył KPR Jelenia Góra 30:14.

Teraz przed mistrzyniami Polski wyjazdowy maraton. Podopieczne Sabiny Włodek rozegrają cztery mecze z rzędu poza Lublinem. Pierwszy już w najbliższą środę w Piotrkowie Trybunalskim z miejscową Piotrcovią, która w sobotę rzutem na taśmę pokonała w spotkaniu "o cztery punkty" chorzowski Ruch.

Podczas sobotniego spotkania chętni mogli zbadać poziom cukru we krwi oraz zmierzyć ciśnienie. Akcję "Diabeciaki są wśród nas" pod honorowym patronatem prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka zorganizował MKS Selgros Lublin. Jej główną ideą było propagowanie profilaktyki zdrowotnej wśród dzieci, młodzieży oraz mieszkańców Lublina i okolic