Od 1 stycznia awizowane listy z sądów i prokuratur możemy odbierać w wyznaczonych do tego kioskach i małych sklepach, a nie na poczcie jak do tej pory.

 

To skutek wygranego przez Polską Grupę Pocztową przetargu na dostarczanie korespondencji z sądów i prokuratur. PGP pokonała dotychczasowego monopolistę Pocztę Polską i 18 grudnia podpisała kontrakt ze Skarbem Państwa wart 500 mln zł. Oferta zwycięzcy była tańsza o ponad 80 mln zł od propozycji „Poczty”.

Przez dwa lata pracownicy PGP, In Postu i Ruchu będą odpowiedzialni za doręczanie, m.in. wezwań na rozprawy rozwodowe i na przesłuchania w prokuraturze.

W Lublinie jest kilkadziesiąt punktów, w których będzie można odbierać pisma. – Nie wiem, jak będzie w praktyce – mówi pani Anna, właścicielka jednego z lubelskich kiosków. – Chyba każdy z nas ma obawy, bo to przecież są poważne przesyłki sądowe, które odpowiednio trzeba zabezpieczyć. Ale powinniśmy sobie z tym poradzić.

Dla mieszkańców nowy sposób odbioru przesyłek jest jednak trochę krępujący. – Mam sprawę karną i wstydzę się odebrać awizo w kiosku – mówi pan Marcin. – Po co sprzedawczyni i stojący za mną klienci mają wiedzieć o moich prywatnych sprawach. Na poczcie było więcej anonimowości. Poza tym, czy kioskarz ma prawo żądać ode mnie okazania dowodu przy odbiorze przesyłki?

Zdaniem głównego inspektora ochrony danych osobowych takie możliwości daje prawo pocztowe. Ono nakazuje także zachowanie tajemnicy korespondencji. – Obowiązek zachowania tajemnicy pocztowej jest jednym z najświętszych dla każdego z operatorów – komentuje biuro prasowe Polskiej Grupy Pocztowej.

Tymczasem walkę o ponowne dostarczanie korespondencji wymiaru sprawiedliwości rozpoczęła Poczta Polska. Już wystąpiła do sądu z odwołaniem od decyzji o przekazaniu tego zlecenia PGP. – Realizacja tak poważnego zlecenia, jakim jest korespondencja z sądów i prokuratur, musi być poparta doświadczeniem, posiadanym zaufaniem do listonoszy i siecią placówek pocztowych w kraju – napisano w komunikacie prasowym. – Poczta jest jedyną firmą, która ma niezbędną infrastrukturę i doświadczenie.